MENU

<<  JEŚLI WSZELKA MIŁOŚĆ PRAGNIE WIECZNOŚCI –

BOŻA MIŁOŚĆ NIE TYLKO JEJ PRAGNIE,

ALE JĄ SPRAWIA I NIĄ JEST  >>

Benedykt XVI

<><><>

Od aktywności COVID i coronawirusa ważniejsza jest nasza aktywność religijna i więź z Chrystusem, zwłaszcza w takim niepewnym czasie odnawiana i umacniana przez spowiedź i przyjmowanie Ciała Chrystusa w Komunii Świętej.

Kto planował spowiedź świętą odbyć przed Wszystkimi Świętymi lub na Boże Narodzenie zachęcam do tego, by odbyć ją bez zwłoki i żyć w stanie łaski uświęcającej stale przyjmując KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ.

Jeżeli bowiem wprowadzany reżim sanitarny jest po to, by uchronić przed śmiercią niektórych

– to dla nas jest to znak, że trzeba

żyć w Komunii z Jezusem i nie narażać wiecznego zbawienia nikogo.

<><><><>

Ogłoszenia Parafialne 22 11 2020

  1. Dziękuję wszystkim, którzy w minioną niedzielę uświetnili naszą doroczną uroczystość odpustową ku czci Matki Bożej Opatrzności: służbie liturgicznej, Paniom w krakowskiej krasie, Pocztom sztandarowym i Żywym Różom niosącym światło. Bóg zapłać za wsparcie misyjnego dzieła o. Adama Klaga w Ugandzie.
  2. Serdeczne Bóg Zapłać składam Parafianom ze SKAŁKI i BARCY za przygotowanie świątyni i całego jej otoczenia na niedzielę. Dziękuję Paniom zatroskanym o opiekę nad kaplicą na Skałce.
  3. Za tydzień – jak Bóg pozwoli – rozpoczniemy Adwent i nowy Rok Kościelny. W następnych tygodniach nasze parafialne roratnie msze święte odbywać się będą: – od poniedziałku do czwartku w kościele o 6.00 – w piątek o godz. 18.00 – i w sobotę na Skałce o 8.00. Zachęcam do nabrania ducha adwentowej pobożności i w czasie ogłoszonej pandemii zaplanowanie udziału – choćby raz w tygodniu. Dzieciom oprócz – co normalne – spotkań na mszy w kościele będę proponował różne medialne transmisje i programy, po których zaangażowani rodzice będą przekazywać stosowne materiały otrzymane ode mnie za tydzień.
  4. Ze względu na ogłoszone w Polsce ograniczenia zachęcam do różnych form łączności z liturgią sprawowaną w Kościele i Parafii, aby świętować dzień Pański.

W niedziele dodatkowa msza rano o godz. 6.30.

Przyjąć Ciało Chrystusa w Komunii świętej poza mszą można, najlepiej w porze zwykle przeznaczanej na uczestnictwo we mszy niedzielnej.

Komunia rozdzielana będzie:

– bezpośrednio po mszy porannej (8.30 – 8.45)

– przed mszą na Skałce o godz. 9.00

– po mszy południowej o 12.30 na SKAŁCE i o 12.45 w KOŚCIELE

Zachęcam też do przemyślenia własnych możliwości i podjęcia decyzji przez tych Wiernych, którzy w niedzielę nie uczestniczą fizycznie na Eucharystii: można zdobyć się na uczestnictwo w jednaj ze mszy w dni powszednie, na których ilość uczestników jest mniejsza.

<><><>

ZESZŁY TYDZIEŃ

Ogłoszenia Parafialne 15 11 2020

  1. Dzisiaj w naszej Parafii ODPUST ku czci Matki Bożej Opatrzności. Gościmy i wspieramy finansowo misjonarza Adama Klaga, franciszkanina, od 9 lat pracującego na misjach w Ugandzie, we Wschodniej Afryce. Jest gwardianem i proboszczem parafii Matugga. O. Adam będzie przewodniczył sumie odpustowej, natomiast całą składkę, ze wszystkich mszy poświęcimy na wsparcie tych misyjnych dzieł, które franciszkanie podejmują w tym biednym, afrykańskim kraju.
  2. Serdeczne Bóg Zapłać składam Parafianom ze SYDŁOKA za przygotowanie świątyni i całego jej otoczenia na niedzielę. Dziękuję Paniom zatroskanym o opiekę nad kaplicą na Skałce.
  3. Jutro, w poniedziałek, na mszy wieczornej formacyjne spotkanie dla tych Rodzin dzieci komunijnych, które mogą przyjść bez obaw. Krótkie spotkanie dla dzieci rozpocznie się po mszy o godz. 18.40.
  4. Ze względu na ogłoszone w Polsce ograniczenia zachęcam do różnych form łączności z liturgią sprawowaną w Kościele i Parafii, aby świętować dzień Pański.

W niedziele dodatkowa msza rano o godz. 6.30.

Przyjąć Ciało Chrystusa w Komunii świętej poza mszą można, najlepiej w porze zwykle poświęcanej na uczestniczenie we mszy niedzielnej.

Komunia rozdzielana będzie:

– bezpośrednio po mszy porannej (8.30 – 8.45)

– przed mszą na Skałce o godz. 9.00

– po mszy południowej DZISIAJ WYJĄTKOWO o 13.30 na SKAŁCE i o 13.45 w KOŚCIELE (godz. 12.30 – 12-40 na Skałce i o 12.45 w kościele)

Zachęcam też do przemyślenia własnych możliwości i podjęcia decyzji przez tych Wiernych, którzy w niedzielę nie uczestniczą fizycznie na Eucharystii: można zdobyć się na uczestnictwo we mszy w tygodniu, na których ilość uczestników jest mniejsza.

<><><><><>

LIST ARCYBISKUPA METROPOLITY KRAKOWSKIEGO W ZWIĄZKU Z NOWĄ FALĄ PANDEMII COVID 19

 

 

Arcybiskup Marek Jędraszewski
Metropolita Krakowski


 

Ukochani Archidiecezjanie!

         W większości parafii niedziela poprzedzająca uroczystość Wszystkich Świętych jest obchodzona jako rocznica poświęcenia własnego kościoła. Nie znając dokładnie daty tego wydarzenia, pragniemy w ten sposób dziękować Panu Bogu za ten szczególny dzień w historii parafii, w którym jej świątynia została w sposób uroczysty poświęcona Jemu samemu – na Jego cześć i chwałę, a także dla dobra duchowego wszystkich aktualnie żyjących i przyszłych pokoleń parafian.

         W liturgii rocznicy poświęcenia własnego kościoła czytany jest najpierw fragment Księgi Ezechiela, w którym Bóg w odniesieniu do świątyni jerozolimskiej mówi: „To jest miejsce tronu mojego, miejsce podstawy mych stóp, gdzie chcę na wieki mieszkać pośród Izraelitów” (Ez 43, 7a). Wierzymy, że w nieskończenie głębszej mierze to stwierdzenie odnosi się do każdego kościoła katolickiego, gdzie
w tabernakulum – w eucharystycznym znaku Chleba – jest prawdziwie i substancjalnie obecny Boży Syn, Jezus Chrystus. Osobiste spotkanie z Nim, zwłaszcza podczas niedzielnej Mszy świętej, sprawia również, że doświadczamy szczególnej obecności i wzrastania Kościoła w sensie duchowym jako tej wspólnoty ludzi wierzących, której – jak pisał św. Paweł Apostoł w Liście do Efezjan – „kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus”, a fundamentem Apostołowie i prorocy (por. Ef 2, 20b). Dzięki temu od chwili Chrztu świętego wierni chrześcijanie mogą cieszyć się godnością współobywateli świętych i domowników Boga (por. Ef 2, 19b). Co więcej, poprzez słuchanie Słowa Bożego i udział w świętych sakramentach każdy chrześcijanin buduje osobistą świętość, sam stając się nowym kamieniem w tej duchowej świątyni i stanowiąc „mieszkanie Boga przez Ducha” (por. Ef 2, 21-22).

         Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam ponadto postać Zacheusza, bogatego zwierzchnika celników, który bardzo pragnął osobiście zobaczyć Pana Jezusa przychodzącego do Jerycha, jego rodzinnego miasta. Ponieważ jednak był niskiego wzrostu, wszedł na rosnącą obok drogi sykomorę. Chrystus dostrzegł go, kazał mu zejść na ziemię i przygotować dom, by móc się z nim spotkać. To sprawiło, że przepełniony radością Zacheusz zawołał: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie” (Łk 19, 8b). Także w odniesieniu do naszego życia szczere pragnienie spotkania z Jezusem przynosi prawdziwie cudowne owoce: z jednej strony nasze osobiste nawrócenie, z drugiej natomiast wejście Chrystusa w przestrzeń naszego rodzinnego domu, który dzięki temu staje się świątynią, Kościołem domowym, gdzie nasza codzienność przeżywana jest w nieustannej obecności Boga.

Drodzy Archidiecezjanie!

         Rozważając wspólnie z Wami przypadające na dzisiejszą niedzielę czytania mszalne, mam świadomość tego, że wielu z Was odczuwa w swych sercach smutek i ból, iż z powodu nowej fali pandemii COVID 19 nie może osobiście wziąć udziału we Mszy świętej w parafialnej świątyni i wraz z całą wspólnotą dziękować za to, że kiedyś została ona poświęcona Panu Bogu na Jego wyłączną własność. Co więcej, nikt z nas nie wie, jak długo jeszcze będą obowiązywać nałożone przez władze państwowe ograniczenia, które mają na celu zahamowanie rozwoju pandemii koronawirusa i ochronę każdego z nas przed niebezpieczną, powodowaną przez niego chorobą. Wiedzcie, Moi Drodzy, że także i ja przeżywam podobny do Waszego smutek, nie mogąc uczestniczyć w wielu zaplanowanych od dawna uroczystościach, podczas których doświadczałbym radości wspólnej z Wami modlitwy, a także osobistego spotkania.

         W tej sytuacji proszę Was o cierpliwe znoszenie niedogodności i przestrzeganie zaleceń sanitarnych w imię miłości bliźniego, do której wzywa nas Pan Jezus. Z całego serca zachęcam Was, aby postać Zacheusza, pragnącego spotkać się z Jezusem, stała się wzorem dla tych wszystkich, którzy z powodu pandemii i związanych z nią ograniczeń nie będą mogli wziąć udziału w niedzielnej Mszy świętej. Niech, przede wszystkim, nie zabraknie w Was pragnienia osobistego spotkania się z Panem Jezusem. Jeżeli niemożliwe będzie osobiste udanie się do kościoła, z wielką nabożnością bierzcie udział we Mszach świętych transmitowanych przez radio, telewizję lub internet, czytajcie Pismo Święte, odmawiajcie różaniec i inne modlitwy. Z żarliwością i ufnością zanoście je do Boga: za chorych przebywających w szpitalach i w domach, o łaskę możliwie szybkiego ustąpienia pandemii, o dobre zdrowie dla każdej i każdego z nas, o ofiarność i odwagę dla całej służby zdrowia, dla lekarzy i pielęgniarek, którzy ryzykują własnym zdrowiem, a niekiedy i życiem, byśmy mogli szczęśliwie przeżyć ten trudny czas. Nie zapominajcie również o Waszych kapłanach, którzy z oddaniem pracują dla Was i dla dobra Waszych wspólnot. Bądźcie solidarni i odpowiedzialni za innych, w sposób szczególny pamiętając o naszych seniorach, niosąc im konkretną pomoc i wsparcie. Zachęcam Was przy tym, abyście z ufnością oddawali się pod szczególną opiekę św. Jana Pawła II Wielkiego, którego watykańska Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów dnia 5 października br. ogłosiła Patronem Małopolski. Szukajcie również opieki u św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski, którego Pan Bóg w ostatnich czasach zsyła nam jako naszego szczególnego opiekuna i obrońcę.

         Módlmy się z całą życzliwością i serdecznością za siebie nawzajem, a wszelkie trudności i cierpienia, niepokoje i bóle ofiarujmy w intencji Kościoła, który jest naszą Matką, oraz w intencji naszej Ojczyzny, którą dał nam Bóg jako dar, a równocześnie jako wielkie zadanie.

         Na ten szczególny czas, który jest także czasem zbawienia i w którym również doświadczamy czułej bliskości Boga, z serca Wam wszystkim, Drodzy Siostry i Bracia, błogosławię

+  Marek Jędraszewski

Arcybiskup Metropolita Krakowski

<>

<><><><>

[WIDEO] Jak przyjmować Komunię św. na rękę?

O Komunii świętej „na rękę”.

Wiem: zostaliście wychowani w wielkim szacunku do Eucharystii. Komunia święta „na rękę” w żaden sposób jej nie ubliża! Przyjrzyjcie się swoim rękom: one tak wiele o Was mówią – wypisane jest na nich wasze życie, wiele lat pracy i trudu, czasami choroby i słabości. Wasze ręce to czysta miłość. By przyjąć Pana Jezusa możecie je złożyć na krzyż – lewą dłoń na prawą, możecie przez moment zachwycić się tym widokiem – Jezusa położonego na waszych dłoniach, a potem prawą dłonią podnieść Go do swoich ust.

Krzyż z dłoni – jak objaśniali ten znak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa Ojcowie Kościoła – to prawdziwy TRON dla Jezusa. Jezus za swego życia nie znał, i nie chciał znać (!), innego tronu jak tylko Krzyż. Tak przecież o tym śpiewamy w tym czasie Wielkiego Postu: „Oto Bóg królował z Drzewa”. Prawdziwa pobożność nie tylko nie kłóci się, ale z całą pewnością współdziała z troską o innych, więcej: motywuje do niej i uzdalnia.

Potrzebny nam jest heroizm wiary – ale on jest przede wszystkim heroizmem miłości – a ta, tak jak Bóg, patrzy najpierw na słabszych, na chorych, i na tych, którzy się zwyczajnie boją.

W imię miłości jesteśmy wezwani, by się „zaprzeć samych siebie” (por. Mt 16, 24) – swojego duchowego komfortu.

Tym bardziej, że o tej praktyce mówimy przecież jedynie w czasie pandemii – po ustaniu zagrożenia każdy z nas będzie mógł powrócić do takiej formy przyjmowania Komunii świętej, jaka mu najbardziej odpowiada – Kościół szanuje każdą z nich, i żadnej nie czyni obligatoryjną.

xxxxxxxxx

Msza święta w domu. Jak najlepiej ją przeżyć?

xxx

... kolejny dar od ks. Wojciecha Wegrzyniaka:

O spowiedzi. Taki mały dekalog na czas epidemii.

1. Jak nie masz grzechów ciężkich, nie szukaj spowiedzi. Siedź w domu i ciesz się łaską uświęcającą.
2. Jak zawsze chodziłeś do spowiedzi przed Wielkanocą, to zrób to później. Przykazanie kościelne mówi, żeby przynajmniej raz w roku spowiadać się a nie że przed Wielkanocą i to gdy się ma grzechy ciężkie, więc żadnej winy nie będzie.
3. Jak robiłeś Dziewięć Pierwszych Piątków i jeszcze nie skończyłeś, nie panikuj. Bóg zna Twoje pragnienie, pozwoli Ci przeżyć, zrobisz je jeszcze nie raz i to ze spokojnym sercem.
4. Jak jesteś na kwarantannie albo boisz się panicznie przyjścia do kościoła z obawy przed zarażeniem, wzbudź sobie żal doskonały. Żałuj szczerze za grzechy. Wyspowiadasz się z nich jak minie zagrożenie.
5. Jak boisz się trochę mniej, ale nie ufasz spowiedzi w konfesjonale, umów się telefonicznie czy mailem w parafii na indywidualną spowiedź w innym miejscu.
6. Jak potrafisz zachować bezpieczeństwo, zorientuj się, w których kościołach jest spowiedź i kiedy. Wybierz ten kościół, który jest blisko Twojego miejsca zamieszkania czy pracy, tak by jak najmniej przemieszczać się po drogach.
7. Spowiadaj się krótko i konkretnie. Na rozmowy przyjdzie jeszcze czas. Teraz najważniejsze jest rozgrzeszenie.
8. Przyjdź do spowiedzi jak najprędzej. Z każdym dniem będzie więcej zarażonych, więcej ludzi w kwarantannie, również księży. Będą zamykane kolejne kościoły i plebanie. Może się okazać, że o spowiedź będzie trudniej niż o płyn na Orlenie.
9. Staraj się nie grzeszyć, żebyś nie musiał za parę dni znowu szukać spowiednika, bo to będzie towar coraz bardziej deficytowy.
10. Jeśli masz ciężkie grzechy i jeszcze się cieszysz, że teraz możesz spokojnie dalej grzeszyć, tłumacząc, że nie możesz inaczej, bo spowiedź jest narażeniem bezpieczeństwa Twojego czy innych, módl się, żebyś zdążył nawrócić się przed śmiercią.

XXX

POLECAM:

Komentarze do Słowa Bożego na dany dzień – biblisty, ks. Wojciecha Węgrzyniaka

dołączone do zakładki HOMILIE – DNI POWSZEDNIE.

xxxx

O KOMUNII ŚWIETEJ “na rękę”

Wiem: zostaliście wychowani w wielkim szacunku do Eucharystii. Komunia święta „na rękę” w żaden sposób jej nie ubliża! Przyjrzyjcie się swoim rękom: one tak wiele o Was mówią – wypisane jest na nich wasze życie, wiele lat pracy i trudu, czasami choroby i słabości. Wasze ręce to czysta miłość. By przyjąć Pana Jezusa możecie je złożyć na krzyż – lewą dłoń na prawą, możecie przez moment zachwycić się tym widokiem – Jezusa położonego na waszych dłoniach, a potem prawą dłonią podnieść Go do swoich ust.

Krzyż z dłoni – jak objaśniali ten znak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa Ojcowie Kościoła – to prawdziwy TRON dla Jezusa. Jezus za swego życia nie znał, i nie chciał znać (!), innego tronu jak tylko Krzyż. Tak przecież o tym śpiewamy w tym czasie Wielkiego Postu: „Oto Bóg królował z Drzewa”.

Prawdziwa pobożność nie tylko nie kłóci się, ale z całą pewnością współdziała z troską o innych, więcej: motywuje do niej i uzdalnia.

Słowa – o Komunii świętej „na rękę” – kieruję do wszystkich wiernych, zarówno tych, którzy w sposób ODPOWIEDZIALNY zdecydują się pójść na Mszę świętą (odprawianą wyłącznie w małym gronie), jak i do tych, którzy o nią poproszą indywidualnie.

Wszyscy lekarze są zgodni co do tego, że wirus przekazywany jest przede wszystkim drogą kropelkową, więc podawanie Komunii świętej do ust niesie ze sobą bardzo poważne niebezpieczeństwo zakażenia.

Nasza pobożność nie może stanowić zagrożenia dla innych, lub choćby ich lęku podczas obrzędu Komunii.

Tak, potrzebny nam jest heroizm wiary – ale on jest przede wszystkim heroizmem miłości – a ta, tak jak Bóg, patrzy najpierw na słabszych, na chorych, i na tych, którzy się zwyczajnie boją. W imię tej miłości jesteśmy wezwani, by się „zaprzeć samych siebie” (por. Mt 16, 24) – swojego duchowego komfortu. Tym bardziej, że mówimy przecież jedynie o czasie pandemii – po ustaniu zagrożenia każdy z nas będzie mógł powrócić do takiej formy przyjmowania Komunii świętej, jaka mu najbardziej odpowiada – Kościół szanuje każdą z nich, i żadnej nie czyni obligatoryjną.

xxxx

ZWIŃ