MENU

<<  JEŚLI WSZELKA MIŁOŚĆ PRAGNIE WIECZNOŚCI –

BOŻA MIŁOŚĆ NIE TYLKO JEJ PRAGNIE,

ALE   JĄ   SPRAWIA    I   NIĄ   JEST  >>

Benedykt XVI

<><><><><>

Ogłoszenia Parafialne 9 06 2024 

  1. Dziękuję Parafianom z Końca za przygotowanie świątyni na niedzielę. Za stałą troskę o kaplicę składam Paniom Bóg zapłać.
  2. Nastaje czas urlopowych wyjazdów. Porządek mszy w tygodniu zmieniony. W tygodniu zastępujemy się z księdzem proboszczem z Mnikowa. W razie nagłej posługi kapłańskiej proszę dzwonić do ks. Mirosława. Telefon na stronie Parafii – przy ogłoszeniach.
  3. TELEFON DO KSIĘDZA W MNIKOWIE:  661 527 915
  4. Wszystkim, ale szczególnie Rodzicom, którzy przygotowywali i przyprowadzali do Pana Jezusa swoje dzieci dziękuję za udział w oktawie Bożego Ciała. Teoretyczna nauka religii nie wystarczy do dojrzałej wiary. Relacja z Jezusem od naszej ludzkiej strony budowana, podtrzymywana i umacniana jest przez spotkania w Nim w Liturgii, Jego Słowie i adoracji Jego obecności w NAJŚWIĘTSZEJ HOSTII. Szczególnie to ważne przy wprowadzaniu małych dzieci i młodych w rzeczywistość wiary i Bożej Obecności.

<><><><><>

zeszły tydzień

Ogłoszenia Parafialne 02 06 2024 

  1. Dziękuję Parafianom z Końca za przygotowanie świątyni na niedzielę. Za stałą troskę o kaplicę składam Paniom Bóg zapłać.
  2. Zaświadczenia potrzebne z kancelarii parafialnej w czerwcu i lipcu proszę odbierać w najbliższym tygodniu.
  3. Bogu chwała, a Wam wszystkim uczestniczącym w uroczystej celebracji BOŻEGO CIAŁA podziękowanie. Gratuluję wykonania, dziękuję za trud i czas włożony w przygotowanie centralnego ołtarza i czterech ołtarzy procesyjnych. Dziękuję na panu Sołtysowi Marcinowi za organizację i wszystkim zaangażowanym za czas i wkład. Szczególne dziękuję dla Panów Adama Wójcika i Marka Gubały. Panu Piotrowi za zdjęcia. Panu Marcinowi za mocny i wytrwały podtrzymujący nas wszystkich w modlitwie uwielbienia śpiew. Służbie liturgicznej ołtarza gratulacje i życzenia, by wszystkie gesty czynione dla Jezusa przybliżały waszą młodość do Dobrego Pasterza. Dziękuję za piękne i staranne ozdobienie drogi przejścia Zbawiciela. Bóg zna Wasze zaangażowanie – niech błogosławi i wynagrodzi te wszystkie czynności, które złożyły się na piękne świadectwo wiary i czci do Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Wszystkim uczestnikom mszy świętej i procesji niech Chrystus udziela na co dzień potrzebnych łask.
  4. Codziennie msze w Oktawie Bożego Ciała wieczorem o 18.00 połączone z procesjami. Na Skałce o 17.00. Zewnętrzny wyraz naszej wiary i adoracja Pana obecnego w eucharystycznej Hostii niech nas licznie gromadzi i łączy. Zachęcam i proszę u udział rodziców z dziećmi.
  5. W czwartek zakończenie Oktawy Bożego Ciała – poświęcamy wianki z pierwocin tego roku. Dzieci tworzą wielka radosną procesję.
  6. W najbliższy, pierwszy, piątek czerwca obchodzimy uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Msza na Skałce rano o 8.00. Od 9.00 odwiedziny z Panem Jezusem chorych i starszych w domach. Podtrzymamy w tym dniu zwyczaj mszy dziękczynnej za mijający rok szkolny i o bezpieczne wakacje. W tym roku nie uda się zebrać wszystkich uczniów na raz. Mimo wyjazdu starszych klas wszystkie dzieci pozostające w szkole zapraszam wraz z Rodzicami na mszę o godz. 16.30 – od 15.45 spowiedź.. Tym sposobem dzieci uczynią uroczystość Serca Jezusowego żywą i radośniejszą. W tym dniu procesji nie ma. Dla starszych nieobecnych będzie msza w późniejszym terminie, ale nie w szkole – tam będzie nabożeństwo Słowa Bożego

<><><><><><><><><>

UROCZYSTOŚĆ BOŻEGO CIAŁA 2024

Boże Ciało 2024

 

<><><><><><><><><>

 

 

KWIECIEN 2024    PIELGRZYMKA  –   SANKTUARIA ZIEMI WŁOSKIEJ I RZYM

 Neapol – Monte San Angelo – San Giovani Rotondo – Lanciano – Cascia – Asyż – Rzym – Watykan

 LINK DO ZDJĘĆ Z PIELGRZYMKI

https://parafiaczuw.pic-time.com/-italia2024/gallery

<><><><>

 

Boże Ciało 2023

 

Zachęcam do obejrzenia GALERII ZDJEC z BOZEGO CIAŁA (dziękujac P Piotrowi): https://parafiaczulow.pl/boze-cialo-2023/

<><><><><><><><>><><><><><> <><><><><><><><>

ŚWIĘTY JAN PAWEŁ WIELKI

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski

W ostatnich dniach mamy do czynienia z bezprecedensowym atakiem na osobę i wizerunek Świętego Jana Pawła II. Dzieje się to w Ojczyźnie Papieża, który jak nikt inny rozsławił imię Polski na całym świecie. „Papież Jan Paweł II – pisał burmistrz Rzymu z okazji jego beatyfikacji – zostawił niezatarty znak na historii chrześcijaństwa oraz na historii narodów Europy i całego świata. Ojciec Święty Wojtyła stał się symbolem, przewodnikiem, zarówno dla osób wierzących, jak i niewierzących. Był Papieżem, którego wkład okazał się decydujący dla obalenia komunizmu oraz tych wszystkich doktryn, które zmierzały do przekreślenia wszelkiej godności i wolności istoty ludzkiej. Liczne narody odnalazły w nim pokłady ogromnej siły, zdolnej do przekazywania piękna wiary i wartości z nią związanych.”

Papież Franciszek z okazji kanonizacji przypomniał, że Karol Wojtyła zanim wyruszył, by przemierzać drogi świata, dorastał do służby Chrystusowi i Kościołowi w swojej Ojczyźnie, w Polsce. „Dziękuję narodowi polskiemu i Kościołowi w Polsce za dar Jana Pawła II” – powiedział Franciszek i podkreślił, że Papież Polak nadal inspiruje nas poprzez słowa, pisma, gesty, styl posługi, cierpienie przeżywane z heroiczną nadzieją. „Inspiruje nas jego całkowite powierzenie się Chrystusowi, Odkupicielowi człowieka i Matce Bożej.”

Święty Jan Paweł II to jeden z największych rodaków w naszych dziejach. Jest także ojcem naszej wolności. Szedł przed nami jak Mojżesz – wyprowadził z domu niewoli, przeprowadził przez Morze Czerwone i przypomniał nam tablice Bożych przykazań. Stanął w szeregu wielkich proroków, potężnych w słowie i czynie. Wskazywał drogę, chronił przed niebezpieczeństwem, przestrzegał przed uwikłaniem w ciernie zła i grzechu. Brał nas na swoje ramiona i z miłością odnosił do Chrystusowej owczarni

Poeta i myśliciel cenił i kochał polską kulturę, historię i tradycję. Wielki i wymagający nauczyciel zatroskany był o dziedzictwo, któremu na imię Polska. On z tego dziedzictwa się wywodził, w nim się wychowywał i wzrastał, ono go ukształtowało. Był z tego dziedzictwa dumny i nie wstydził się tego wyznać przed światem. A jednocześnie był tego świata pierwszym obywatelem, szedł do wszystkich narodów. Okazywał szacunek dla każdej kultury, historii i tradycji. Apelował o duchową jedność Europy, przypominał jej chrześcijańskie korzenie, z których wyrasta nasza kultura i cywilizacja.

Jego pielgrzymki do Ojczyzny były wielkimi rekolekcjami dla narodu, milowymi kamieniami naszej historii, tchnieniem Ducha Świętego w sumienia umęczonych i zdezorientowanych rodaków. Wypowiadał słowa mające sprawczą moc, zdolne pchnąć historię kraju i losy ludzi na nowe tory:  „Niech zstąpi Duch Twój”, „Pokój Tobie Polsko, Ojczyzno moja!” „Każdy powinien mieć swoje Westerplatte!” „Nie lękajcie się być świętymi!” „Miejcie wyobraźnię miłosierdzia!”.

Jego papieskie przepowiadanie, apostolskie wizyty, a także wysiłki dyplomatyczne przyczyniły się do wzrostu duchowego milionów ludzi na całym świecie. Dla nich Papież Polak był i pozostaje moralnym punktem odniesienia, nauczycielem wiary, a także orędownikiem w niebie.

Wobec podejmowanych ostatnio na szeroką skalę prób zdyskredytowania osoby i dzieła św. Jana Pawła II, raz jeszcze apelujemy do wszystkich o uszanowanie pamięci jednego z najwybitniejszych naszych rodaków. Przeprowadzony proces kanonizacyjny, a w tym, dogłębna, naukowa analiza historyczna, nie pozostawia wątpliwości odnośnie do świętości Jana Pawła II.

Czy pozwolimy odebrać sobie ten skarb na podstawie dziennikarskiego omówienia materiałów, wytworzonych przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa? Zostało ono dokonane z pominięciem warsztatu naukowego, w sposób stronniczy, często ahistoryczny, bez znajomości kontekstu, innych istniejących dokumentów, raportów czy opracowań. Materiały SB ukazują przede wszystkim skalę inwigilacji osoby kardynała Karola Wojtyły. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której wstydzić się i tłumaczyć musieliby ci, którzy sprzeciwiali się komunistycznej dyktaturze, a nie ci, którzy inwigilowali obywateli, pisali donosy, współpracowali z komunistycznym reżimem, prześladowali wierzących i łamali ludzkie sumienia.

Orzeczenie Kościoła o świętości człowieka nie jest wydawane na podstawie jego pojedynczych decyzji lub ich braku. Bierze się pod uwagę całość życia i działalności oraz zrodzone z nich owoce.

Jako papież, św. Jan Paweł II, zaliczył krzywdę wyrządzaną dziecku w sferze seksualnej do najcięższych przestępstw. Zobowiązał wszystkie episkopaty świata do wprowadzenia szczegółowych norm postępowania w takich przypadkach. Wierni jego wskazaniom, podejmujemy dzisiaj troskę o bezpieczeństwo młodych w strukturach kościelnych. Czujemy się zobowiązani, aby wszystkich zranionych poprzez ludzi Kościoła wysłuchać i przyjść im z konkretną pomocą.

Dziękujemy wszystkim, którzy z wielką odwagą i stanowczością bronią dobrego imienia Świętego Jana Pawła II. Apelujemy, aby nie wykorzystywać osoby Papieża Polaka do celów bieżącej polityki. Zachęcamy do modlitwy za wstawiennictwem Świętego Jana Pawła II za naszą wspólnotę kościelną i narodową. Nie pozwólmy odebrać sobie poczucia dumy i radości z przynależności do Chrystusowego Kościoła. Nie dajmy się podzielić, brońmy wspólnie naszych najcenniejszych wartości.

Biskupi zebrani na 394. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 14 marca 2023 roku

<><><><><>

  1. Polecam Waszej uwadze nowy – od 24 grudnia 2022 stojący po stronie RODZINY– portal: https://afirmacja.info
  2. Na naszej stronie umieściłem link do konferencji W OBRONIE JANA PAWŁA II – Polecam rzeczowe wypowiedzi znawców zagadnienia. https://www.youtube.com/watch?v=BbAkfOKXcQ8&authuser=0
  3. Dla młodzieży, a obowiązkowo dla uczniów klas VII i VIII link do rozmowy młodzieży z biskupem Grzegorzem. (Kandydaci do bierzmowania zdają z poznania treści egzamin) :  https://www.youtube.com/watch?v=QBHjRihCf8A&authuser=0

<><><><><><><>

<><><><>

Kard. Raniero Cantalamessa: „PIŁAT POWIEDZIAŁ: CÓŻ TO JEST PRAWDA?”   – Kazanie na Wielki Piątek 2022

Ewangelista Jan w opisie Męki Pańskiej przywiązuje szczególną wagę do dialogu Jezusa z Piłatem i to właśnie nad nim chcemy przez kilka minut zastanowić się, zanim przejdziemy do dalszej części naszej liturgii.

Wszystko zaczyna się od pytania Piłata: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim?” (J 18, 33). Jezus chce, aby Piłat zrozumiał, iż pytanie jest poważniejsze, niż się mu wydaje, ale że ma ono sens tylko wtedy, gdy nie jest jedynie powtórzeniem zarzutów postawionych przez innych. Pyta więc: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?”.

Próbuje skłonić Piłata do przyjęcia wyższego punktu widzenia. Mówi mu o swoim królestwie: królestwie, które „nie jest z tego świata”. Prokurator rozumie tylko jedno: że nie chodzi o królestwo polityczne. Jeśli chciałoby się rozmawiać o religii, nie chce wchodzić w tego typu kwestie. Dlatego z nutą ironii pyta: „A więc jesteś królem? Odpowiedział Jezus: Tak, jestem królem” (J 18, 37).

Ogłaszając, że jest królem, Jezus naraża się na śmierć. Ale zamiast zaprzeczając, uwolnić się od winy, potwierdza to z całą mocą. Ujawnia swoje wyższe pochodzenie: „przyszedłem na świat…”. Zatem w sposób tajemniczy istniał przed życiem ziemskim, pochodzi z innego świata. Przyszedł na ziemię, aby być świadkiem prawdy. Traktuje Piłata jak duszę, która potrzebuje światła i prawdy, a nie jak sędziego. Bardziej interesuje go los Piłata niż swój własny. Swoim apelem o przyjęcie prawdy chce go skłonić do opamiętania się, do spojrzenia na sprawy innym okiem, do postawienia siebie ponad toczącym się w tej chwili sporem z Żydami.

Prokurator rzymski przyjmuje zaproszenie Jezusa, ale jest sceptyczny i obojętny na tego rodzaju spekulacje. Tajemnica, którą dostrzega w słowach Jezusa, przeraża go i woli zakończyć rozmowę. Mruknął zatem pod nosem, wzruszając ramionami: „Cóż to jest prawda?”, i wyszedł z pretorium.

Jakże aktualny jest ten fragment Ewangelii! Dziś, podobnie jak w przeszłości, człowiek nie przestaje zadawać sobie pytania: „Cóż to jest prawda?”. Ale, podobnie jak Piłat, nieuważnie odwraca się od Tego, który powiedział: „Przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie” i „Ja jestem Prawdą!”. (J 14, 6).

Za pośrednictwem Internetu śledziłem niezliczone debaty na temat religii i nauki, wiary i ateizmu. Uderzyła mnie jedna rzecz: wiele godzin dialogów, w których nie pada imię Jezus. A jeśli strona wierząca odważyła się czasem wspomnieć o nim i o fakcie jego zmartwychwstania, natychmiast starano się zamknąć dyskusję jako nieistotną dla tematu. Wszystko dzieje się „etsi Christus non daretur”: tak jakby człowiek, który nazywa się Jezus Chrystus, nigdy nie istniał na świecie.

Jaki jest tego skutek? Słowo „Bóg” staje się pustym pojemnikiem, który każdy może wypełnić według własnego uznania. Ale właśnie z tego powodu Bóg zatroszczył się o to, aby nadać swojemu imieniu treść: „Słowo stało się ciałem”. Prawda stała się ciałem! Stąd też usilne starania, aby pominąć Jezusa w dyskursie o Bogu: ludzkiej pysze odbiera wszelki pretekst, by samemu decydować o tym, czym jest Bóg!

„Ach tak: Jezus z Nazaretu!” – oponuje jeden z nich. „Ale jeśli ktoś wątpi, czy on w ogóle istniał!”. Słynny angielski pisarz ubiegłego wieku – znany szerokiej publiczności jako autor cyklu powieści oraz filmów „Władca Pierścieni”, John Ronald Tolkien – w jednym z listów udzielił takiej odpowiedzi swojemu synowi, który podniósł ten sam zarzut:

Trzeba zadziwiającej chęci by nie wierzyć, żeby przypuszczać, że Jezus nigdy nie istniał lub, że nie wypowiedział przypisywanych mu słów, tak niemożliwych do wymyślenia przez jakąkolwiek inną istotę na świecie: „Zanim Abraham stał się, Ja jestem” (J 8,58); oraz „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (J 14, 9). (1)

Jedyną alternatywą dla prawdy o Chrystusie – dodał pisarz – jest to, że jest to „przypadek szaleńczej megalomanii i gigantycznego oszustwa”. Czy jednak taki przypadek mógłby wytrzymać dwadzieścia wieków ostrej krytyki historycznej i filozoficznej i wydać takie owoce, jakie wydał?

Dziś wykraczamy poza sceptycyzm Piłata. Są tacy, którzy uważają, że nie należy nawet zadawać pytania: „Cóż to jest prawda?”, ponieważ prawda po prostu nie istnieje! „Wszystko jest względne, nic nie jest pewne! Myślenie, że jest inaczej, jest niedopuszczalnym zarozumialstwem!”. Nie ma już miejsca na „wielkie narracje o świecie i rzeczywistości”, w tym o Bogu i Chrystusie.

Bracia i siostry, ateiści, agnostycy lub wciąż poszukujący (jeśli ktoś słucha): to nie biedny kaznodzieja, taki jak ja, wypowiedział słowa, które zamierzam wam przekazać. Jest nim ten, którego wielu z was podziwia, o którym pisze i którego, być może, uważa się za uczniów i naśladowców: Søeren Kierkegaard, inicjator nurtu filozoficznego egzystencjalizmu:

„Och, tyle się mówi o ludzkiej nędzy i biedzie – powiada… tyle się mówi o zmarnowanych życiach — a przecież tylko życie takiego człowieka można uważać za zmarnowane, który … nie zauważył, nie zgłębił i nie zrozumiał tego, że w to wmieszany jest Bóg i że on, on sam, jego jaźń stoi wobec Boga”. (2)

Mówi się: na świecie jest zbyt wiele niesprawiedliwości i zbyt wiele cierpienia, aby wierzyć w Boga! To prawda, ale pomyślmy, o ile bardziej absurdalne i nie do zniesienia staje się otaczające nas zło bez wiary w ostateczny triumf prawdy i dobra. Zmartwychwstanie Jezusa, które będziemy świętować za dwa dni, jest obietnicą i gwarancją, że ten triumf nastąpi, ponieważ on już się rozpoczął.

Gdybym miał odwagę apostoła Pawła, również musiałbym zawołać: „prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20). Także i wy nie „marnujcie” swojego życia! Nie odchodźcie z tego świata tak, jak Piłat wyszedł z pretorium, z tym pytaniem, które czeka na odpowiedź: „Cóż to jest prawda?”. Jest to zbyt ważne. Chodzi o to, czy żyliśmy po coś, czy na próżno.

Dialog Jezusa z Piłatem daje jednak także okazję do innej refleksji, tym razem skierowanej do nas, wierzących i ludzi Kościoła, a nie do tych, którzy są poza nim. „Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie”: Gens tua et pontifices tradiderunt te mihi (J 18, 35). Ludzie Twojego Kościoła, Twoi kapłani opuścili Cię, pomniejszyli Twoje imię straszliwymi występkami! I czy powinniśmy jeszcze w Ciebie wierzyć? Również na ten straszny zarzut chciałbym odpowiedzieć słowami, które ten sam pamiętny pisarz napisał do swojego syna:

Nasza miłość może być osłabiona, a nasza wola skruszona przez spektakl niedociągnięć, głupstw i grzechów Kościoła i jego szafarzy, ale nie wierzę, by ci, którzy naprawdę uwierzyli, porzucili wiarę z tych powodów, a już najmniej ci, którzy znają historię… Jest to wygodne, ponieważ skłania nas do odwrócenia uwagi od siebie samych i naszych błędów i znalezienia kozła ofiarnego… Myślę, że jestem tak samo wrażliwy na skandale, jak ty i każdy inny chrześcijanin. W moim życiu wiele wycierpiałem z powodu księży, którzy są niedouczeni, zmęczeni, słabi, a czasem źli.

Takiego wyniku należało się zresztą spodziewać. Zaczęło się przed Paschą od zdrady Judasza, zaparcia się Szymona Piotra, ucieczki apostołów… A więc pozostaje płacz? Tak – polecił Tolkien swojemu synowi – nad Jezusem, dla tego, co musi znosić, z naszego powodu. Płacz – dodajemy dzisiaj – z ofiarami i za ofiary naszych grzechów.

Wniosek dla wszystkich, zarówno wierzących, jak i niewierzących. W tym roku Paschę obchodzimy nie przy radosnym dźwięku dzwonów, ale przy złowrogim dźwięku bomb i niszczycielskich eksplozji, które mają miejsce niedaleko stąd. Pamiętamy, co Jezus powiedział pewnego dnia na wieść o rozlewie krwi dokonanym przez Piłata i zawaleniu się wieży w Siloe: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie” (Łk 13, 5). Jeśli nie zamienicie waszych włóczni na sierpy, waszych mieczy na pługi (Iz 2, 4), a waszych pocisków na fabryki i domy, wszyscy w ten sam sposób zginiecie!

Ostatnie wydarzenia przypomniały nam o jednej rzeczy. Porządek świata może się zmieniać z dnia na dzień. Wszystko przemija, wszystko się starzeje, wszystko – nie tylko „błoga młodość” – zanika. Jest tylko jeden sposób, aby uciec przed prądem czasu, który ciągnie za sobą wszystko: przejść do tego, co nie przemija! Postawić stopy na twardym gruncie! Pascha oznacza przejście: w tym roku wszyscy przeżyjmy prawdziwą Paschę, Czcigodni Ojcowie, bracia i siostry: przejdźmy do Tego, który nie przemija. Przejdźmy teraz z sercem, zanim kiedyś przejdziemy z ciałem!

******

(1) From the Letters of J.R.R. Tolkien, ed. Humphrey Carpenter, with Christopher Tolkien, Houghton Mifflin 1981.

(2) Søeren Kierkegaard, Bojaźń i drżenie, Choroba na śmierć, przekł. Jarosław Iwaszkiewicz, Warszawa 1972, s. 163.

<><><>

<><><><><><>

<>

Zachęcam do skorzystania z darowej możliwości oglądania odcinków serialu WYBRANY. Jest możliwość wyświetlania w wersji z polskimi napisami. Film przygotowany został z dużą dbałością o oddanie realiów historycznych, kulturowych i religijnych, a dotyczy życia, Ewangelii i działania Jezusa. Co ważne, jest to produkcja polecana przez katolickiego biblistę.

Wszystkich zachęcam do korzystania z tego materiału i równocześnie przypominam że WIARA RODZI SIE ZE SŁUCHANIA- nie zrodzi się z oglądania nawet najlepszych filmów. Ten materiał, mam nadzieję okaże się dla Was, jako widzów- inspirujący.          https://watch.angelstudios.com/thechosen/watch?vid=S1%3AE1&fbclid=IwAR0eR2tUkffeU73fzhlTKZNnwnl9AQ2JWmz3YEHO0C0qwL3886bHCNZJZVg

POSZUKUJĄCYM NAPISÓW W J. POLSKIM….

Nie musi być łatwo.

W różnych przeglądarkach występują różnice widoku.

DLA PRZEGLĄDAREK CHROME i OPERA: należy odtworzyć odcinek sezonu 1 (specjalne odcinki jeszcze nie posiadają polskich napisów) na pełnym ekranie (powinno wystarczyć dwukrotne kliknięcie w obraz). Znika wówczas feralnie umieszczona ikona POMOC i odsłania się w prawym dolnym rogu ikona z TRZEMA KROPKAMI PIONOWYMI (lub ikona z literkami CC)

Po kliknięciu w ikonę rozwija się MENU z dostępną opcją NAPISY.

Klikamy NAPISY i paskiem statusu z prawej strony przesuwamy tak, aby osiągnąć w liście języków znajdujący się raczej w górze po j. albańskim napis POLISH.

Klikamy weń. Powinno działać.

<><><>

ZWIŃ