MENU

<<  JEŚLI WSZELKA MIŁOŚĆ PRAGNIE WIECZNOŚCI –

BOŻA MIŁOŚĆ NIE TYLKO JEJ PRAGNIE,

ALE JĄ SPRAWIA I NIĄ JEST  >>

Benedykt XVI

<><><>

Ogłoszenia Parafialne 05 07 2020

  1. Bóg Zapłać Parafiankom ze Środka za przygotowanie świątyni na niedzielę. Dziękuję za opiekę nad kaplicą na Skałce.
  2. Zaświadczenia z kancelarii Parafialnej planowane do wyjęcia w lipcu będę wydawał jutro i w piątek. Proszę o kontakt telefoniczny. W lipcu planuję różne wyjazdy i będą mnie zastępować różni księża – proszę o wyrozumiałość w tej sprawie i załatwienie kancelaryjnych spraw wcześniej.
  3. Dzieciom życzę Opieki ANIOŁA STRÓŻA i zapału w wakacyjnym pomnażaniu umiejętności i otrzymanych talentów. Pracującym wytrwałości i chwil ulgi. Gościom i Wszystkim dobrej pogody.
  4. Dziękuję Rodzinom naszych Zmarłych za otwartość w sprawie mszy pogrzebowych. Niektóre długo oczekujące będą wkrótce odprawione przez oo. Benedyktynów w klasztorze w Starym Krakowie. O terminach poinformuję rodziny i będę je ogłaszał razem z parafialnymi mszami.
  5. Kandydatom do bierzmowania przypominam, że na umówione w czerwcu przesłanie kontaktów i danych w kilkunastu przypadkach czekam już piaty tydzień. To nie był żart – trzeba naprawdę przesłać mi sms lub maila, a jeszcze lepiej jedno i drugie.

<><><><>

ZESZŁY TYDZIEŃ

Ogłoszenia Parafialne 28 06 2020

  1. Jutro uroczystość męczeństwa świętych apostołów Piotra i Pawła. Msze święte jak w święta zniesione: rano w kościele o 7.00 i na Skałce o 9.00 oraz wieczorna w kościele o 19.00.
  2. Bóg Zapłać Parafiankom ze Środka za przygotowanie świątyni na niedzielę. Dziękuję za opiekę nad kaplicą na Skałce.
  3. Zaświadczenia z kancelarii Parafialnej planowane do wyjęcia w lipcu będę wydawał jutro po mszach i w porze umówionej telefonicznie. W lipcu planuję różne wyjazdy i będą mnie zastępować różni księża – proszę o wyrozumiałość w tej sprawie i załatwienie kancelaryjnych spraw wcześniej.
  4. W tym tygodniu nie będzie mszy świętych we środę i w czwartek.
  5. W piątek, pierwszy lipca, spowiedź na Skałce od 7.30. Msza o 8.00, Odwiedziny chorych z Panem Jezusem od 9.00. Po południu w kościele w porządku wakacyjnym spowiedź dla dzieci i wszystkich od 18.00 – msza o 19.00 a po niej adoracja. Mam nadzieję, że mimo wakacji na mszę wieczorną i modlitwę adoracyjna dotrą młodzi kandydaci do bierzmowania.
  6. Kto z dzieci i młodzieży nie przystąpił do Komunii w czasie mszy na zakończenie roku nauki – warto żeby przystąpił do spowiedzi i wakacje rozpoczął w stanie łaski uświęcającej.
  7. W sobotę na Skałkę zapraszam Żywe Róże – msza o 8.00 połączona ze zmianką różańcową.
                                                                                                                           <><><><>

DEKRET O ODWOŁANIU DYSPENSY OD UDZIAŁU W NIEDZIELNYCH MSZACH ŚWIĘTYCH

Przestaje obowiązywać ogólna dyspensa od obowiązku niedzielnego uczestnictwa w Mszy świętej. Metropolita krakowski udzielił dyspensy tylko dla: osób w wieku 65 lat i więcej, wiernych z objawami infekcji oraz tych, którzy czują obawę przed zarażeniem.

 


Kraków, dnia 28 maja 2020 r.

Dekret o odwołaniu dyspensy od udziału w niedzielnych Mszach świętych

1. Uwzględniając aktualną sytuację epidemiczną, obowiązujące przepisy państwowe oraz rekomendację zawartą w Komunikacie Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski z dnia 27 maja 2020 r. odwołuję niniejszym dekret z dnia 28 marca 2020 r., nr 851/2020, co w szczególności oznacza, że przestaje obowiązywać ogólna dyspensa od obowiązku niedzielnego uczestnictwa w Mszy świętej.

2. Jednocześnie na podstawie kan. 87 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego udzielam dyspensy od obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej w niedziele i święta nakazane dla następujących grup wiernych:

a) osoby w wieku 65 lat i więcej,

b) osoby z objawami infekcji (kaszel, katar, podwyższona temperatura, itp.),

c) osoby, które czują obawę przed zarażeniem.

Gorąco zachęcam, aby wierni korzystający z dyspensy trwali na osobistej i rodzinnej modlitwie w domach. Zachęcam też do duchowej łączności ze wspólnotą Kościoła poprzez transmisje radiowe, telewizyjne lub internetowe oraz lekturę Pisma Świętego i czytań liturgicznych z danego dnia.

3. Zachęcam, aby zarówno duszpasterze jak i wierni przez stosowanie się do zaleceń sanitarnych (zachowanie odpowiedniej odległości, zasłanianie ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych, korzystanie z płynów dezynfekujących, itp.) wspólnie przyczyniali się do tworzenia poczucia bezpieczeństwa dla wszystkich osób pragnących uczestniczyć w nabożeństwach w świątyniach.

†Marek Jędraszewski
Arcybiskup Metropolita Krakowski

<><><><>

[WIDEO] Jak przyjmować Komunię św. na rękę?

O Komunii świętej „na rękę”.

Wiem: zostaliście wychowani w wielkim szacunku do Eucharystii. Komunia święta „na rękę” w żaden sposób jej nie ubliża! Przyjrzyjcie się swoim rękom: one tak wiele o Was mówią – wypisane jest na nich wasze życie, wiele lat pracy i trudu, czasami choroby i słabości. Wasze ręce to czysta miłość. By przyjąć Pana Jezusa możecie je złożyć na krzyż – lewą dłoń na prawą, możecie przez moment zachwycić się tym widokiem – Jezusa położonego na waszych dłoniach, a potem prawą dłonią podnieść Go do swoich ust.

Krzyż z dłoni – jak objaśniali ten znak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa Ojcowie Kościoła – to prawdziwy TRON dla Jezusa. Jezus za swego życia nie znał, i nie chciał znać (!), innego tronu jak tylko Krzyż. Tak przecież o tym śpiewamy w tym czasie Wielkiego Postu: „Oto Bóg królował z Drzewa”. Prawdziwa pobożność nie tylko nie kłóci się, ale z całą pewnością współdziała z troską o innych, więcej: motywuje do niej i uzdalnia.

Potrzebny nam jest heroizm wiary – ale on jest przede wszystkim heroizmem miłości – a ta, tak jak Bóg, patrzy najpierw na słabszych, na chorych, i na tych, którzy się zwyczajnie boją.

W imię miłości jesteśmy wezwani, by się „zaprzeć samych siebie” (por. Mt 16, 24) – swojego duchowego komfortu.

Tym bardziej, że o tej praktyce mówimy przecież jedynie w czasie pandemii – po ustaniu zagrożenia każdy z nas będzie mógł powrócić do takiej formy przyjmowania Komunii świętej, jaka mu najbardziej odpowiada – Kościół szanuje każdą z nich, i żadnej nie czyni obligatoryjną.

xxxxxxxxx

Msza święta w domu. Jak najlepiej ją przeżyć?

xxx

... kolejny dar od ks. Wojciecha Wegrzyniaka:

O spowiedzi. Taki mały dekalog na czas epidemii.

1. Jak nie masz grzechów ciężkich, nie szukaj spowiedzi. Siedź w domu i ciesz się łaską uświęcającą.
2. Jak zawsze chodziłeś do spowiedzi przed Wielkanocą, to zrób to później. Przykazanie kościelne mówi, żeby przynajmniej raz w roku spowiadać się a nie że przed Wielkanocą i to gdy się ma grzechy ciężkie, więc żadnej winy nie będzie.
3. Jak robiłeś Dziewięć Pierwszych Piątków i jeszcze nie skończyłeś, nie panikuj. Bóg zna Twoje pragnienie, pozwoli Ci przeżyć, zrobisz je jeszcze nie raz i to ze spokojnym sercem.
4. Jak jesteś na kwarantannie albo boisz się panicznie przyjścia do kościoła z obawy przed zarażeniem, wzbudź sobie żal doskonały. Żałuj szczerze za grzechy. Wyspowiadasz się z nich jak minie zagrożenie.
5. Jak boisz się trochę mniej, ale nie ufasz spowiedzi w konfesjonale, umów się telefonicznie czy mailem w parafii na indywidualną spowiedź w innym miejscu.
6. Jak potrafisz zachować bezpieczeństwo, zorientuj się, w których kościołach jest spowiedź i kiedy. Wybierz ten kościół, który jest blisko Twojego miejsca zamieszkania czy pracy, tak by jak najmniej przemieszczać się po drogach.
7. Spowiadaj się krótko i konkretnie. Na rozmowy przyjdzie jeszcze czas. Teraz najważniejsze jest rozgrzeszenie.
8. Przyjdź do spowiedzi jak najprędzej. Z każdym dniem będzie więcej zarażonych, więcej ludzi w kwarantannie, również księży. Będą zamykane kolejne kościoły i plebanie. Może się okazać, że o spowiedź będzie trudniej niż o płyn na Orlenie.
9. Staraj się nie grzeszyć, żebyś nie musiał za parę dni znowu szukać spowiednika, bo to będzie towar coraz bardziej deficytowy.
10. Jeśli masz ciężkie grzechy i jeszcze się cieszysz, że teraz możesz spokojnie dalej grzeszyć, tłumacząc, że nie możesz inaczej, bo spowiedź jest narażeniem bezpieczeństwa Twojego czy innych, módl się, żebyś zdążył nawrócić się przed śmiercią.

XXX

POLECAM:

Codzienne homilie bp. Grzegorza Rysia

i komentarze do Słowa Bożego na dany dzień – biblisty, ks. Wojciecha Węgrzyniaka

dołączone do zakładki HOMILIE – DNI POWSZEDNIE.

xxxx

O KOMUNII ŚWIETEJ “na rękę”

Wiem: zostaliście wychowani w wielkim szacunku do Eucharystii. Komunia święta „na rękę” w żaden sposób jej nie ubliża! Przyjrzyjcie się swoim rękom: one tak wiele o Was mówią – wypisane jest na nich wasze życie, wiele lat pracy i trudu, czasami choroby i słabości. Wasze ręce to czysta miłość. By przyjąć Pana Jezusa możecie je złożyć na krzyż – lewą dłoń na prawą, możecie przez moment zachwycić się tym widokiem – Jezusa położonego na waszych dłoniach, a potem prawą dłonią podnieść Go do swoich ust.

Krzyż z dłoni – jak objaśniali ten znak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa Ojcowie Kościoła – to prawdziwy TRON dla Jezusa. Jezus za swego życia nie znał, i nie chciał znać (!), innego tronu jak tylko Krzyż. Tak przecież o tym śpiewamy w tym czasie Wielkiego Postu: „Oto Bóg królował z Drzewa”.

Prawdziwa pobożność nie tylko nie kłóci się, ale z całą pewnością współdziała z troską o innych, więcej: motywuje do niej i uzdalnia.

Słowa – o Komunii świętej „na rękę” – kieruję do wszystkich wiernych, zarówno tych, którzy w sposób ODPOWIEDZIALNY zdecydują się pójść na Mszę świętą (odprawianą wyłącznie w małym gronie), jak i do tych, którzy o nią poproszą indywidualnie.

Wszyscy lekarze są zgodni co do tego, że wirus przekazywany jest przede wszystkim drogą kropelkową, więc podawanie Komunii świętej do ust niesie ze sobą bardzo poważne niebezpieczeństwo zakażenia.

Nasza pobożność nie może stanowić zagrożenia dla innych, lub choćby ich lęku podczas obrzędu Komunii.

Tak, potrzebny nam jest heroizm wiary – ale on jest przede wszystkim heroizmem miłości – a ta, tak jak Bóg, patrzy najpierw na słabszych, na chorych, i na tych, którzy się zwyczajnie boją. W imię tej miłości jesteśmy wezwani, by się „zaprzeć samych siebie” (por. Mt 16, 24) – swojego duchowego komfortu. Tym bardziej, że mówimy przecież jedynie o czasie pandemii – po ustaniu zagrożenia każdy z nas będzie mógł powrócić do takiej formy przyjmowania Komunii świętej, jaka mu najbardziej odpowiada – Kościół szanuje każdą z nich, i żadnej nie czyni obligatoryjną.

xxxx

ZWIŃ